Piątek, 25 września 2026
Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Spór o kryptowaluty: Premier zapowiada twarde rozliczenie afery Zondacrypto

Premier Donald Tusk ostro zareagował na kolejny prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach, zapowiadając, że sprawa upadłej giełdy Zondacrypto zostanie wyjaśniona do końca.
Wideo Spór o kryptowaluty: Premier zapowiada twarde rozliczenie afery Zondacrypto

Polityczny spór o regulacje rynku kryptowalut

W polskiej polityce narasta konflikt wokół sposobu uregulowania rynku kryptowalut. W czwartek do Sejmu trafił drugi projekt ustawy przygotowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, który ma zastąpić wcześniejsze, trzykrotnie wetowane rozwiązania rządowe. Premier Donald Tusk, komentując ten ruch, dał do zrozumienia, że rząd nie zamierza iść na ustępstwa wobec propozycji, które określił mianem „kompromisu z czystym złem”. W jego ocenie działania prezydenta i części opozycji zmierzają do blokowania przepisów, które miały zwiększyć ochronę obywateli przed oszustwami na rynku aktywów cyfrowych.

Spór ma podłoże nie tylko polityczne, ale i praktyczne. Chodzi bowiem o to, jakie narzędzia nadzoru i kontroli otrzyma państwo nad podmiotami operującymi na rynku kryptoaktywów. Rządowy projekt, który został zawetowany przez prezydenta, zakładał m.in. możliwość blokowania stron internetowych, które mogłyby narazić obywateli na straty finansowe. To rozwiązanie spotkało się z ostrą krytyką ze strony środowiska prezydenckiego, które argumentowało, że ustawa jest zbyt obszerna i może ograniczać wolność gospodarczą.

„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zondacrypto: kulisy blokowania ustawy i zapowiedź rozliczeń

Premier Tusk odniósł się bezpośrednio do działań związanych z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto, która pozostawiła wielu klientów z pokaźnymi stratami. Jego zdaniem, proces legislacyjny wokół ustawy o kryptoaktywach był sabotowany przez osoby powiązane z tym rynkiem. Wskazał, że gdy rząd proponował pierwsze rozwiązania, pojawiła się poprawka forsowana przez przedstawicieli Zondacrypto, która miała uniemożliwić państwu blokowanie niebezpiecznych stron internetowych. Co więcej, poprawka ta została podpisana przez ministra z otoczenia prezydenta, Zbigniewa Boguckiego.

Po odrzuceniu tego rozwiązania, krytycy rządowego projektu zaczęli podnosić argument o jego nadmiernej długości. Tusk zwrócił uwagę na paradoks tej sytuacji, porównując oba projekty. Rządowa ustawa liczyła bowiem 106 stron i 168 artykułów, podczas gdy prezydencka propozycja – 108 stron i 170 artykułów. Zdaniem premiera, to dowód na to, że zarzuty były jedynie pretekstem do zablokowania przepisów, które miały dać państwu skuteczne narzędzia do nadzoru nad rynkiem.

„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co oznacza ta decyzja dla mieszkańców Polkowic?

Choć spór o kryptowaluty rozgrywa się na szczeblu krajowym, jego skutki mogą odczuć także mieszkańcy Polkowic i okolic. W regionie działa wiele firm i osób prywatnych, które w ostatnich latach zainteresowały się inwestowaniem w aktywa cyfrowe, zwabione obietnicami szybkiego zysku. Upadek giełdy Zondacrypto pokazał, jak ryzykowny to rynek i jak łatwo można stracić oszczędności życia. Lokalni doradcy finansowi oraz policjanci z Polkowic wielokrotnie przestrzegali przed tego typu inwestycjami, ale brak jasnych regulacji prawnych utrudniał skuteczną ochronę konsumentów.

Jeśli rządowy projekt ustawy wejdzie w życie, polkowickie służby – w tym prokuratura i policja – zyskają narzędzia do szybszego reagowania na przypadki oszustw internetowych. Będą mogły skuteczniej blokować podejrzane strony i działać przeciwko podmiotom, które nie mają siedziby w Polsce, a działają na szkodę lokalnych mieszkańców. To istotna zmiana, ponieważ dotychczas wiele spraw kończyło się umorzeniem z powodu braku możliwości dotarcia do sprawców.

Polska w czołówce edukacyjnej Europy

Na zakończenie swojego wystąpienia premier Tusk pogratulował polskim uczniom i nauczycielom znakomitych wyników w międzynarodowym badaniu PISA, które ocenia umiejętności piętnastolatków w zakresie matematyki, nauk przyrodniczych i czytania ze zrozumieniem. Polska zajęła drugie miejsce w Unii Europejskiej w matematyce oraz trzecie miejsce w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu. To osiągnięcie stawia nasz kraj w gronie liderów edukacyjnych, obok takich państw jak Estonia, Finlandia czy Irlandia.

Wyniki te są powodem do dumy nie tylko dla całego kraju, ale także dla lokalnych społeczności, w tym dla szkół w Polkowicach. Nauczyciele z naszego regionu, którzy codziennie pracują z młodzieżą, mogą czuć satysfakcję z tego, że ich wysiłek przekłada się na konkretne, mierzalne efekty. Badanie PISA to nie tylko ranking, ale przede wszystkim informacja o tym, jak polski system edukacji przygotowuje młodych ludzi do wyzwań współczesnego świata.

„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Kluczowe fakty w skrócie

  • 3 weto prezydenta wobec rządowej ustawy o kryptoaktywach
  • 106 stron i 168 artykułów – tyle liczył rządowy projekt ustawy
  • 108 stron i 170 artykułów – tyle liczy prezydencki projekt ustawy
  • 2. miejsce Polski w UE w matematyce według badania PISA
  • 3. miejsce Polski w UE w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu

Premier zapewnił, że śledztwo w sprawie Zondacrypto jest rozwojowe i możliwe są kolejne zatrzymania. To sygnał, że rząd nie zamierza odpuszczać w kwestii rozliczenia osób odpowiedzialnych za jeden z największych skandali finansowych ostatnich lat. Dla mieszkańców Polkowic, którzy mogli paść ofiarą tej giełdy, to ważna informacja – ich sprawy nie zostaną zamiecione pod dywan.